CoC - Krążek rozproszenia
Autor: Paweł S o 25. luty 2008
Jak kiedyś pisałem, fotografia to sztuka przy której wydaje się, że można żyć bez matematyki. Niby można, ale nie do końca. Wzory się przydają pozwalając obliczyć kilka ciekawych parametrów zespołu aparat-obiektyw-fotografowany obiekt, takich jak odległość hiperfokalna, głębia ostrości, itp, itd….
Jeśli popatrzymy na wzory użyteczne w fotografii i związane z ostrością, zauważymy tam pewną tajemniczą wartość: średnica krążka rozproszenia (Circle of Confusion, CoC). Jak zajrzymy głębiej do opisów wzorów, dowiemy się, że średnica krążka rozproszenia (dalej będę stosował skrót “CoC“) w jakiś sposób zależy od rodzaju aparatu: jest inna dla aparatów średnioformatowych, inna dla małoobrazkowych, a dla aparatów cyfrowych zależy od producenta i modelu (tak naprawdę zależy od fizycznych wymiarów matrycy). Można znaleźć tabelki, z których dowiemy się, że:
- dla aparatów na błonę 36mm (format 135) i lustrzanek FF (Full Frame) CoC = 0,03mm
- większość lustrzanek cyfrowych Nikona i Pentaxa to CoC = 0,02mm
- większość lustrzanek cyfrowych Canona to CoC = 0,019mm
- taka dSLR Olympusa to CoC = 0,015mm
- a dSLR Sony to znów CoC = 0,02mm
- w kompaktach można długo wymieniać i nijak nie zapamiętać….
OK, ale co to jest ten krążek rozproszenia? Tak fizycznie, realnie, namacalnie… I tu pojawia się problem: krążek rozproszenia nie jest wartością namacalną. Jest to przyjęty maksymalny rozmiar rozmycia punktu świetlnego (na elemencie światłoczułym, po przejściu przez obiektyw) który jest postrzegany przez ludzkie oko jako ostry, przy oglądaniu powiększenia z odległości 25cm. Innymi słowy, jest to wartość subiektywna, zależna od stopnia powiększenia i zdolności percepcji ludzkiego oka.
Napisany w Fotografia, Fotografia i fizyka, Skarbnica wiedzy | Brak komentarzy »

