Płynne soczewki - coś się ruszyło
Autor: Paweł S o 15. marzec 2008
Choć o płynnych soczewkach mówi się już od dłuższego czasu, wygląda na to, że wreszcie ujrzą światło dzienne na poważnie.

Firmy Seiko i Varioptic podpisały umowę na mocy której, począwszy od III kwartału 2008, będą produkować do pół miliona obiektywów z płynną soczewką na potrzeby aparatów cyfrowych w telefonach komórkowych. Obiektywy Arctic 314 i Arctic 416 mają być przeznaczone do aparatów 5Mpx z matryca 1/3″ i 1/4″.
Ktoś może zadać pytanie: “A o co chodzi z tymi płynnymi soczewkami?”. Sprawa jest prosta. Klasyczna, szklana lub plastikowa soczewka jest zawsze taka, jak wyszła z fabryki: ma stałe krzywizny i stałą ogniskową. Aby ustawić ostrość lub zmienić ogniskową obiektywu wyposażonego w klasyczne soczewki, konieczne jest przemieszczenie pojedynczych soczewek lub całych ich zespołów. A to wymaga silników, przekładni, prowadnic. Innymi słowy powstaje z tego delikatny układ mechaniczny, który bardzo trudno zaimplementować w choćby takim telefonie komórkowym.
Płynna soczewka potrafi zmienić swój kształt pod wpływem pola elektrycznego, a przez to zmienić swoją ogniskową. Drobna zmiana ogniskowej pozwoli na ustawienie ostrości. Większa, w połączeniu ze zmianą ogniskowej innej soczewki, na zmianę ogniskowej całego obiektywu: otrzymujemy obiektyw typu zoom bez układu mechanicznego. Same zalety. Oczywiście, do zoomów bez mechaniki droga daleka, ale szlak wydaje się być powoli przecierany…
Źródło: Engadget
Napisany w Ciekawostki, Newsy foto | 2 Komentarzy »

